Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 27 2012

bountyhunter
23:50

Ja u siebie w domu poprzez świat internetu kontaktuję się z różnymi rzeczywistościami, także muzyczną i filmową, które sobie ściągam – powiedział na antenie Radia Zet.

Wyjaśnił przy tym, że ścigać powinno się tylko osoby, które robią to na skalę komercyjną.

Jeśli to się dzieje indywidualnie to oczywiście nie powinno być żadnego poczucia zagrożenia – tłumaczył w Radio Zet minister Boni.


(!!!)


http://www.dobreprogramy.pl/Internauci-nie-odpuszaja-goraca-linia-ambasady-USA-a-minister-Boni-sciaga,Aktualnosc,30015.html

http://www.sfora.pl/Tusk-wycofa-sie-z-ACTA-Minister-przyznaje-sie-do-sciagania-a39965
— Michał Boni, Minister administracji i cyfryzacji.
Reposted fromRockYourMind RockYourMind viapl pl
bountyhunter
23:43
 
  
  
  
Smosh - REAL DEATH NOTE -
Reposted frompracticaljoke practicaljoke viaSweetShop SweetShop
bountyhunter
23:37
bountyhunter
23:35
7772_78b9

ROFL BRB DYING ^

Reposted fromscottishbitch scottishbitch viaKik4s Kik4s
bountyhunter
23:33
3753_ce6b_500
Savoir vivre, czyli jak się zachować w restauracji mlecznej "Syrena". Wizyta w "Syrenie" to zwykle szereg pytań: kto wchodzi pierwszy, jaki nóż do jakiego mięsa albo jak trzymać kubek z kisielem truskawkowym. Poniżej kilka najczęstszych wątpliwości: 

1) W restauracjach mlecznych z reguły jadają dwie grupy ludzi: bezdomni i studenci polibudy. Dlatego już na dzień dobry trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy siadasz z ludźmi, którzy się nie myją, czy z bezdomnymi. Ostatecznie siadasz z bezdomnymi, bo jest szansa pogadania o czymś innym poza Skyrim. 

2) Może się zdarzyć, że zamiast trzech widelców, dwóch noży i czterech łyżeczek – na stole mamy do dyspozycji jedynie nóż i widelec, czyli jesteśmy zmuszeni jeść jak zwierzęta (szympansy, owce, wielbłądy). W takiej sytuacji nie jest łatwo zachować godność, dlatego aby uniknąć kompromitacji – jemy rękoma. 

3) Popularnym mitem jest twierdzenie, że podobno ludzie są najważniejsi. Otóż – gówno prawda. Najważniejsze to odnieść po sobie tackę. Inaczej dostaniesz zjeby i pierdolniesz beksę przy nowych kolegach. 

Częstym problemem jest sytuacja randkowa, kiedy zapraszamy dziewczynę na obiad i dziewczyna zamawia klopsy w makaronie oraz galaretkę na deser, podczas gdy ty masz w kieszeni tylko dychę. Wtedy próbujesz przekonać zgromadzonych, że jesteś anonimową gwiazdą internetu, masz 50 tys. fanów na fejsie i powinieneś mieć zniżkę. Ale z doświadczenia wiemy, że to się kończy szarpaniną i płaczem, dlatego ostatecznie obydwoje jecie kapuśniak z chlebem (3.90 zł), żeby starczyło na autobus do Sopotu (2.80 zł). W końcu piąteczek.
Reposted fromnevar nevar viaKik4s Kik4s
bountyhunter
23:18
4625_9987_500
Reposted frompapyr papyr viasober sober

January 25 2012

bountyhunter
10:31
4154_b2b3
Egzamin w postaci pytań zamkniętych? Żaden problem!
Reposted frommodrzew modrzew viawebjunk webjunk
bountyhunter
00:39
Na temat ACTA myślę tak: ZAGROŻENIE.

Należy zwalczać ten akt prawny, należy zwalczać władze, które chcą ACTA wprowadzać.
Zwalczać... mało powiedziane! Władze, które wpadają na takie pomysły są niebezpieczne i należy je obalić, bo nawet jeśli dziś powstrzyma się ACTA, to jutro oni wymyślą coś następnego.
Już teraz pełno jest kamer w miastach, pełno śledzenia obywatela w internecie, w sklepie, w zbliżeniowej karcie kredytowej, w komórce, w odciskach palców na granicy, w skanerach całego ciała przed wejściem do samolotu, w tych numerach pesel i NIP, które nam nadają, w kolczykowaniu każdej krowy na Twoim polu, w numerowaniu jajek w sklepie, znacznikowaniu każdego telewizora i komputera w fabryce, w montowanych na stale GPSach, które śledzą ruchy Twojego auta zawsze, chcesz, czy nie, w czytnikach do oka, które mają zastępować klucze do drzwi, w identyfikatorach głosu, które mają być "ułatwieniem dla Ciebie", do obsługi "wyłącznie Twojego sprzętu"... Tęczówka, siatkówka, fale muzgowe, odciski palców, pomiary izometryczne głowy, kod kreskowy przypisany do obywatela... ZAGROŻENIE.

A zatem władzę, która wprowadza ACTA należy obalić. Dla własnego bezpieczeństwa.

A piractwo w sieci?
Z piractwem się nie wygrywa zakazami - z piractwem należy walczyć poprzez wyprzedzanie piratów na zakrętach.
Steve Jobs - ten od firmy Apple - wyprzedził piratów, gdy zaczął sprzedawać legalnie piosenki po 99 centów za sztukę. Skończyło się nielegalne kopiowanie , bo większość ludzi woli za dolara kupić sobie porządny plik z piosenką, okładką, opisem, niż niepewny od pirata za... no właśnie - za ile piratowi się opłaca, w sytuacji, gdy legalnie można kupić za 99 centów?

W podobny sposób należy zwalczać piractwo we wszystkich miejscach - to znaczy, należy legalny towar oferować tanio w dobrej jakości.
Pirackiej płyty DVD w USA się już nie kupi.
Dlaczego?
Bo nie ma klientów. Nie ma chętnych na pirackie kopie.
A nie ma dlatego, że można sobie za 9 dolarów miesięcznie wykupić usługę NETFLIX, podłączyć internet do telewizora i oglądać wszystkie filmy świata w ramach tych 9 dolarów miesięcznie. Wykupiłem. Jestem w Polsce - działa, jestem w Meksyku - działa, a teraz jestem w USA na prerii, i też działa - odpalam laptopa, podłączam kabelek do telewizora i oglądam na co mi akurat przyjdzie chęć. Stare programy telewizyjne, stare filmy czarno-białe, najnowsze filmy z kina, wczorajszy mecz futbolowy... co tylko mi się podoba.

ACTA wprowadzane dzisiaj jest potrzebne wyłącznie władzy.
Dziesięć lat temu jakoś się za to nie brali, a wtedy piractwo było problemem prawdziwym. Dzisiaj już nie jest.

I przypomnę Państwu kto to pisze: facet, który żyje ze sprzedaży dzieł w rozumieniu prawa autorskiego, czyli facet, którego wkurza, gdy jest okradany przez internetowych piratów. Okradają mnie i denerwują codziennie. Wywieszają nielegalne wersje moich książek, audycji radiowych, moich programów telewizyjnych, potem kasują za to pieniądze, ale ze mną się nie dzielą - ZŁODZIEJE wartości intelektualnej. Ja z obrotu prawami do moich utworów utrzymuję rodzinę i kilkunastu pracowników, z których większość ma swoje rodziny i dzieci... A zatem pisze to wszystko facet, którego osobiście dotyka problem piractwa w internecie.
I z tej mojej pozycji, osoby okradanej, poszkodowanej, piszę, że ACTA jest zagrożeniem większym dla mnie osobiście, niż wszyscy ci piraci. Bo ACTA to ograniczenie wolności osobistej, swobód obywatelskich, to wpieprzenie się władzy w przestrzeń, gdzie władzy być nie powinno.
A ponieważ władza raczej nie zrezygnuje sama, to trzeba jej pomóc - OBALIĆ.

Nawet lewacy zaczynają się orientować, że Tuski to zagrożenie. Nawet lewacy zaczynają się orientować, że wrogiem nie jesteśmy my katole, narodowcy, homofoby, tylko władza. Z lewakiem mogę żyć na jednym osiedlu; nie lubię go, nie cenię jego poglądów ani stylu życia i tu się kończy konflikt. Wojna między nami zaczyna się dopiero wtedy, gdy ponad nami pojawia się władza. To władza napuszcza ludzi na siebie. To władza jest inżynierem konfliktów. To władza wydaje zezwolenia na dwie manify na tej samej ulicy o tej samej porze. To władza jednym wydaje licencję na nadawanie, a innym nie daje. To władza ustawia starych ludzi w kolejkach do aptek. To władza zabrania Ci zatrudniać tanią ukraińską sprzątaczkę. To władza każe Ci zapłacić cło za komputer, który chcesz sobie sprowadzić z USA. To władza za twoje pieniądze zamawia autostradę u Chińczyków, ale jednocześnie ta sama władza nigdy w życiu nie kupiłaby swojej własnej córce chińskiego samochodu, ani chińskiej liny alpinistycznej, ani niczego, od czego zależy bezpieczeństwo i zdrowie. To władza produkuje dziesiątki tysięcy magistrów i zapewnia im zero miejsc pracy. To władza obiecuje Ci konkretne rzeczy w exposee premiera, a potem nigdy nie rozlicza się z ich wykonania.

Obudziłeś się lewaku, lemingu, czy kim tam chcesz być?
Widzisz już, gdzie jest Twój wróg?
To nie ja, nie Jarosław, nie Dyrektor - my mamy po prostu radykalnie odmienne poglądy w większości spraw. A wrogiem Twoim, moim, naszym jest ta władza.
I nawet nie proszę Cię byś mi ją pomógł obalić - po prostu obalaj ją sam ze swojej strony, a ja z mojej.
Będę wdzięczny, jeśli ktoś popchnie tę władzę w tym samym czasie, gdy ja popycham.
Zacznie się kiwać, raz w lewo, raz w prawo i w końcu runie w cholerę.

wc
— Wojciech Cejrowski o ACTA
Reposted fromscorpix scorpix

January 24 2012

bountyhunter
15:32
SECOND. BEST. GAEM. EVAR.
bountyhunter
09:57
Reposted fromvith vith viawebjunk webjunk

January 23 2012

bountyhunter
00:53
AJAX: Simply Explained
Reposted fromkoenig-hagen koenig-hagen viaSpecies5618 Species5618

January 21 2012

bountyhunter
01:03
4892_4988
Reposted fromclitoris clitoris viawojtku wojtku

January 20 2012

bountyhunter
16:27
4798_8ff2
tak bardzo
Reposted fromjungledrum jungledrum viaSpecies5618 Species5618

January 19 2012

bountyhunter
11:16
2910_0ad8_500
Reposted fromsadamik sadamik viaididntorderthat ididntorderthat

January 18 2012

bountyhunter
00:51
00:23
Play fullscreen
TC - Deep (HD)

January 17 2012

bountyhunter
13:47
This is an animated, color, ANSI-text telnet server that renders a loop of the classic Nyancat animation.
Open up a supported terminal and run: telnet miku.acm.uiuc.edu
Reposted fromnyanoverload nyanoverload viatante tante
bountyhunter
12:00
Narodowi eksperci
Reposted fromkasessita kasessita viapl pl
09:51
Play fullscreen
Pingu's THE THING
bountyhunter
09:43
paranormal activity
Reposted fromdrecksack drecksack viaatomicknight atomicknight
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.